Jaka motywacja mną kieruje?

W związku z tym, że rozpoczęłam sięganie do wpisów ze starego bloga z 2016 roku, chcę podzielić się dzisiaj z Wami notką, która bardzo dobrze współgra z naszą ostatnią rozmową na blogu Ady, na który Was serdecznie zapraszam.

Naszą dyskusję możecie podejrzeć    TU

 

Post ten, posiłkując się artykułem, który napisałam kilka lat temu dla portalu Plasterek.pl,  postanowiłam poświęcić tematyce związanej z motywacją. W Internecie (i tak zwanych Internetach) można natknąć się na ogromne rzesze specjalistów od kształtowania motywacji, którzy na różne sposoby przekazują swoje pomysły i techniki dotyczące wpływu na motywację własną i cudzą (jak sprawić, żeby Eskimos zapragnął kupna lodówki?). Nie zamierzam skupiać się dzisiaj na metodach wpływu na motywację, przejdziemy do tego tematu nieco później, a to dlatego, że jestem święcie przekonana, iż przed każdą wyprawą albo treningiem trzeba się porządnie rozgrzać. W tym wypadku, poczytać o tym, czym tak właściwie jest motywacja i w jaki sposób działa.

Co powinienem wiedzieć na temat motywacji, zanim zacznę zmieniać swoje i cudze życie?

 

Czym jest motywacja i czym jest dla mnie motywacja?

Psychologia wraz z innymi dziedzinami nauk społecznych podsuwają mnóstwo definicji motywacji, w zależności od nurtu teoretycznego, w którym się poruszamy. Najogólniej rzecz biorąc, motywacja charakteryzuje zespół procesów psychicznych związanych z gotowością do podejmowania, zaprzestania lub utrzymania występującego już działania w celu osiągnięcia lub uniknięcia konkretnego stanu. Motywacja charakteryzuje się kierunkiem (dążę, by coś osiągnąć czy staram się uniknąć?), natężeniem (jaka jest siła mojego działania?) i wytrwałością w dążeniu. Im silniejsza motywacja nami kieruje, tym łatwiej jest nam wyłączyć motywy konkurencyjne – tym łatwiej odmówimy sobie soczystego burgera, kiedy na horyzoncie wyobraźni jawi się nam piękne bikini o rozmiar czy dwa rozmiary mniejsze niż w ubiegłym roku lub wspaniały kaloryfer na brzuchu.

 

 

Skąd się bierze taka gotowość i jak to się dzieje, że różnimy się pod względem tej gotowości?

Motywacja kształtowana jest w toku rozwoju i wychowania poprzez otrzymywanie nagród lub kar za odpowiednie zachowania. Przykładowo, w dzieciństwie, kojarząc posłuszeństwo wobec rodziców z nagrodą (aprobatą rodziców, pochwałą), wyrabiamy sobie nawyk posłuszeństwa, który ma następnie odzwierciedlenie wobec innych (niż rodzice) autorytetów („Lekarza trzeba się słuchać”). Podobnie jest z nauką odraczania przyjemności, czyli rezygnowania z natychmiastowej mniejszej przyjemności na rzecz takiej, której osiągnięcie wiąże się z większym trudem, jednak jej wyniki mogą przewyższać przyjemność płynącą z natychmiastowej przyjemności (soczysty burger versus bikini/kaloryfer). To nauka przedłożenia wizji na horyzoncie i dążenia do niej ponad przyjemność, która jest tu i teraz. Trening motywacji warto zacząć od uświadomienia sobie tych małych codziennych dylematów.

 

Jaki rodzaj motywacji kieruje mną najczęściej?

Najogólniej rzecz biorąc, motywację dzielimy na zewnętrzną i wewnętrzną. Motywacja zewnętrzna to taka, zgodnie z którą dążymy do czegoś lub też uciekamy od czegoś w zależności od tego, czy przyniesie nam to nagrodę lub karę. Nagroda bądź też kara pochodzi z zewnątrz, czyli może być to na przykład aprobata, środki finansowe, dobra materialne, opinia innych osób. Motywacja wewnętrzna, niezależna od czynników zewnętrznych, opiera się na własnym dążeniu i umiejętnościach nagradzania siebie samego. To czerpanie przyjemności z samego działania. Motywacja zewnętrzna jest skuteczna, jednak na krótszą metę, ponieważ uzależniona jest od czynników zewnętrznych, a jak wiadomo, ulegają one zmianie – sprawiając, że nasz poziom motywacji opada. Przykładowo, soczysty ochrzan od szefa może sprawić, że nasze poczucie własnej kompetencji i własnej wartości można umiejscowić gdzieś na wysokości Żuław Wiślanych.

 

Motywacja wewnętrzna, w związku z tym, że nie zależy od czynników zewnętrznych, jest bardziej trwała i ulega mniejszym wahaniom.

Zanim podejmiesz się motywowania innych osób, zastanów się czy wiesz, co te osoby motywuje. Jeśli nie, zapraszam Cię na lekturę następnego wpisu, w którym pojawią się praktyczne porady dotyczące sposobów odkrywania motywacji u innych i kilka przydatnych technik wydobywania motywacji z innych.

 

Besos, besitos!

Magda