Wypalenie zawodowe – dlaczego i komu grozi

Witajcie w ten piękny (u mnie jeszcze zaśnieżony) poniedziałkowy poranek. To idealny (hehe) moment na rozmowę o stresie. Kiedy jak nie w poniedziałek?!

Wypalenie zawodowe kojarzy się nam najczęściej z lekarzami, pielęgniarkami i nauczycielami. Częściowo słusznie, gdyż to właśnie wśród tych grup zawodowych można się najczęściej spotkać z czynnikami prowadzącymi do tego stanu. Wypalenie zawodowe to stan wyczerpania emocjonalnego, motywacyjnego, fizycznego, który dotyka osoby wykonujące pracę na rzecz innych. Wyczerpanie to łączy się z utratą poczucia, że jesteśmy w stanie wykonywać naszą pracę oraz z myślą, że nic dobrego i wartościowego nas już na naszej zawodowej drodze nie spotka. Stajemy się gorzcy, cyniczni, zgorzkniali i generalnie nie możemy patrzeć na naszą pracę, powodującą lekki odruch cofania treści pokarmowych.

Co to znaczy, że wykonujemy pracę na rzecz innych? No i właśnie w tym sęk. Wykonywanie pracy na rzecz innych oznacza, że wyniki naszej pracy uzależnione są od drugiego człowieka. Od jego stanu zdrowia (lekarze, pielęgniarki, psycholodzy), jego wyników (nauczyciele), jego zadowolenia (branża kreatywna, marketing, branża rozrywkowa, pracownicy obsługi klienta). Jeśli ocena wyników naszej pracy i kompetencji znajduje się na zewnątrz, znaczy to, że ocena ta jest niestabilna i zmienna.

Jednym słowem, odpowiadając na to, KTO może się wypalić? Każdy, kto pracuje z innym człowiekiem, od którego zależą nasze wyniki.

Amerykański psycholog, Aronson, określa wypalenie jako rezultat „długotrwałego lub powtarzającego się obciążenia w wyniku długoletniej intensywnej pracy dla innych ludzi. Wypalenie jest bolesnym uświadomieniem sobie, że nie są w stanie już więcej pomóc tym ludziom, że nie mogą dać im więcej i całkowicie zużyły swoje siły…”

Jest to stan, na który, na wskutek silnego, długo utrzymującego się stresu, napięcia i frustracji narażeni są ludzie, których zajęcie opiera się na intensywnym i bliskim kontakcie emocjonalnym z drugim człowiekiem, wykonujący pracę w kontakcie z innymi ludźmi i w relacji pomagania innym. Wypaleniu ulegać mogą również osoby opiekujące się ciężko chorymi bliskimi, które nie wykonują takiej pracy zawodowej (Dobrzanska-Socha).

Jako objawy wypalenia przyjmuje się:

Ciągłe zmęczenie, bezsenność, uporczywe bóle (np. głowy, brzucha), nadużywanie alkoholu.
Z kolei wypalenie składa się z trzech aspektów:

-Wyczerpanie emocjonalne
-Depersonalizacja (cynizm)
-Poczucie braku sukcesów i możliwości osiągnięcia sukcesu w pracy (Palazzo).

Dobrze, czyli już wiemy, z czego składa się wypalenie, skąd się bierze, kto jest na nie narażony i jaka jest jego natura.

To teraz przejdźmy do najważniejszego:

Wypalenie zawodowe nie pojawia się nagle, ale jego objawy już tak. Wypalenie nie jest grypą, zapaleniem ucha czy anginą. Nie pojawia się nagle i nie znika po tygodniu. Na wypalenie pracujemy nadmiernym zaangażowaniem, sumienną pracą, bardzo długo utrzymującą się frustracją, złością i poczuciem niesprawiedliwości, niedocenienia, nieradzeniem sobie ze stresem i właśnie z tymi emocjami w pracy. Na wypalenie pracujemy latami. 

Jeśli jesteś osobą młodą i myślisz, że generalnie ten temat Cię ani grzeje ani ziębi i wypalenie dotyczy tylko osób w wieku średnim, nic bardziej mylnego. I dlatego JUŻ teraz powinnaś i powinieneś zadbać o siebie w pracy. Zapraszam Cię już w tym miejscu na wpis o zawodowym wypaleniu wśród młodych, który pojawi się wkrótce.

Dobrze, ale w takim razie jak to się dzieje, że nie każdy lekarz, nauczyciel, pielęgniarka, psycholog, prawnik, policjant, grafik, manager, kasjer, pracownik społeczny (i tak dalej, i tak dalej) wypala się w pracy?

  1. Po pierwsze – różnimy się strategiami radzenia sobie ze stresem.

Większą podatnością na wypalenie charakteryzują się osoby wysoko zaangażowane w pracę, które mają problemy z radzeniem sobie ze stresem, nie potrafią się oderwać myślami od pracy, analizują sytuacje, które miały miejsce w pracy (zwłaszcza negatywne)

  1. Po drugie – osoby o większym wsparciu bliskich, czyli dobrych stosunkach z rodziną, przyjaciółmi lepiej radzą sobie ze stresem w pracy
  2. Hobby i zainteresowania poza pracą – ułatwiają radzenie sobie ze stresem w pracy. Osoby o bogatszym życiu poza pracą, wsparciu i skutecznych strategiach rozładowywania stresu.

Jeśli myślisz, że jesteś w grupie osób zagrożonych wypaleniem, zadbaj o Twoją odskocznię, hobby i zainteresowania poza pracą. Odreagowując stres i wzbogacając życie prywatne chronisz się przed zgorzknieniem i cynizmem.

Jak go odreagowywać?

O tym i o wypaleniu zawodowym wśród młodych już wkrótce.

A jakie są Wasze strategie na stres?

Jeśli jesteś zainteresowany lub zainteresowana szkoleniem lub rozmową w tym zakresie, zapraszam Cię do kontaktu.

Besos, besitos!

Magda

3 Komentarze

Dodaj komentarz